Świetlicowe innowacje

swietlica    29 kwietnia 2019

   29 kwietnia 2019r. odbyło się kolejne spotkanie z cyklu innowacji pedagogicznej „ Ludzie znani i lubiani w naszej okolicy”. Świetlica szkolna gościła pana Jarosława Wójcickiego – fotografa. Przygoda z robieniem zdjęć rozpoczęła się u naszego gościa, kiedy miał kilkanaście lat. Wtedy to dostał od swojego ojca profesjonalny aparat fotograficzny. Fotografia zawładnęła jego życiem, wszystkie oszczędności wydawane były na nią. Najwięcej satysfakcji daje panu Jarosławowi fotografowanie ludzi, a najwdzięczniejszym obiektem fotografii są dzieci, ich naturalność. Nieważne jest jaki mamy aparat, gdyż obraz powstaje w naszej głowie, dzięki naszej wyobraźni. Aby zostać fotografem trzeba…. fotografować, nie rozstawać się z aparatem, nie słuchać rad innych, nie stosować się do zasad fotografowania, ale mieć pomysł na zdjęcie i uważnie obserwować świat. Pan Jarosław wprowadził dzieci w tajniki zawodu fotografa. Przybliżył nam budowę aparatu fotograficznego oraz wskazał różnice pomiędzy fotografowaniem tradycyjnym i cyfrowym. Opowiedział o fotografii produktowej, z którą mamy do czynienia w reklamie, w handlu internetowym. Odbyła się w świetlicy profesjonalna sesja zdjęciowa, w której dzieci wystąpiły w roli głównej. Choć nieco speszone, bardzo dobrze radziły sobie przed obiektywem. Następnie pani Agnieszka Szczepanik z biblioteki szkolnej zaprezentowała dzieciom wiersz Jolanty Herman pt. „Opowieści starej fotografii” oraz Ludwika Jerzego Kerna pt. „Żyrafa u fotografa”. Uczniowie dowiedzieli się, jak wykonać prototyp aparatu fotograficznego, zwany kamera obskura, czyli „komora ciemna”. Zapoznali się z historią fotografii na podstawie rozdziału pt. „Utrwalić obraz” z książki „Historia Wynalazków”. Dzięki karcie pracy dzieci poznały nazwy kadrowania w fotografii, materiały i nośniki służące do zapisu zdjęć oraz rodzaje perspektyw. Uzupełnieniem tematycznym łamigłówek była kolorowanka. Na zajęciach plastycznych wykonaliśmy aparaty fotograficzne z papierowych pudełek, gdzie za obiektyw posłużyły nam jednorazowe kubki. Dziękujemy panu Jarkowi Wójcickiemu i jesteśmy przekonani, że to spotkanie roznieci w naszych dzieciach pasję do fotografii.