Nauka może być fajna – II dzień Festiwalu Nauki i Kultury

Justyna Szymańska    8 czerwca 2019

W drugim dniu Festiwalu z nauką i kulturą spotkali się uczniowie klas 4-8 i gimnazjum. Dzień zaczął się na sali gimnastycznej od pokazu „szalonego naukowca” Tomasza Pałasza, który już drugi raz przybył ze swoimi pokazami do Cegłowa. Pana Tomasza większość z nas znało jako finalistę programu telewizyjnego „Mam talent”, ale niewielu wiedziało, że z zawodu jest pirotechnikiem, który od wielu lat wspiera swoją pracą teatry w Polsce w dziedzinie efektów specjalnych. W piątek, dzięki niemu, wielu uczniów i nauczycieli dowiedziało się, czym jest bawełna strzelnicza, jak zmierzyć ilość tlenu w powietrzu, czym się różni silnik dwusuwowy od czterosuwowego, dlaczego mąka może być materiałem wybuchowym, jakie właściwości ma ciekły azot oraz jak na planach filmowych robi się spektakularne eksplozje.

Po pokazie przyszedł czas na warsztaty. W całej szkole odbywały się zajęcia praktyczne, w czasie których każdy uczeń mógł znaleźć coś dla siebie. I tak, jedni wyginali śmiało ciało przy zumbie, inni zostali producentami własnych mydełek, jeszcze inni w nieszablonowy sposób zgłębiali tajniki matematyki – budowali figury przestrzenne ze słomek do napojów lub patyków do szaszłyków i poznawali „babę w babie”. Kto chciał, mógł dotknąć (dosłownie!) węży, zamienić się w żołnierza walczącego podczas kampanii wrześniowej 1939 roku lub aktora występującego na scenie. Ogromne zainteresowanie wzbudziły warsztaty malarskie z techniki ebru, która pozwala przenosić obrazy namalowane farbami na wodzie na papier, a także zajęcia, podczas których uczniowie wcielili się w tropicieli odczynów pH i witaminy C w różnych produktach spożywczych. Odbył się i pojedynek, na szczęście tylko słowny, w czasie dramowej symulacji obrad rady rodziców. Wiele śmiechu i ekscytacji wywołały eksperymenty z użyciem helu, który potrafi całkowicie zmienić barwę głosu człowieka. A na tych, którzy chcieli poprawić swoje zdolności zapamiętywania czekały zajęcia, podczas których poznali oni sposoby zwiększające efektywność zdobywania wiedzy.

Opłacało się być w piątek w szkole. Ci, którzy z tego nie skorzystali, niech żałują. A ci, co przyszli, nie tylko wzbogacili swoją wiedzę, ale również mają szansę wygrać cenne nagrody w czasie niedzielnego Pikniku Naukowego.